Howdy, Stranger!

It looks like you're new here. If you want to get involved, click one of these buttons!

Categories

Axis & Allies 1942 Online is now available in Early Access! Buy it on Steam. The FAQ is available.
New Premium Module: Tyrants of the Moonsea! Read More
Attention, new and old users! Please read the new rules of conduct for the forums, and we hope you enjoy your stay!

Jak zaczęliście przygodę z Baldurem

SnajperosSnajperos Member Posts: 62
edited August 2012 in Polski
Witam,
zastanawiam się jak zaczęła się wasza przygoda z Baldursem. U mnie bylo tak:
mając lat 15 wybralem się do Poznania by zakupić Diablo 2, byl rok 1999 a ja nie bylem zorientowany w sytuacji (d2 wyszedl w koncu w 2000) wiec w Empiku zastała mnie diabelska pustka. Zalamany stwierdzilem ze jak nie diablo to inna gierke sobie kupie. Nie bede wracal z pustymi rękami. Przegladając cale 2'wie polki z grami natrafilem na mega pudlo - edycje kolekcjonerska Baldurs Gate razem z Opowiesciami z Wybrzeza mieczy. Kto pamieta ten wie ze pudlo bylo duuuze. Przeczytawszy opisy z tylu gry (nie bylem zorientowane jeszcze wtedy - poza tym jesli ktos pamieta to wychodzilo malo tytulow wiec gralo sie w 70-80% pozycji (jesli o demka chodzi) a w pelne co tylko w ręce wpadlo. Tak więc zakupilem mega pudlo, wrocilem do domu, odpalilem i juz więcej nikt mnie przez 2 tygodnie nie widzial. Aha i jeszcze moze takie pytanko: jakie są wasze ulubione gry?
u mnie same starocie:
1. saga Baldurs Gate
2. Fallout 1 i 2
3. Starcraft

«1

Comments

  • cherrycoke2lcherrycoke2l Member, Translator (NDA) Posts: 1,034
    Ja pierwszy raz Baldura widziałem w okolicach premierowych u kolegi z podwórka. Grałem trochę u niego, ale dla mnie to była jakaś dziwna strategia, w której mam niewielu żołnierzy i nie mogę robić więcej :þ

    Sama gra tak średnio mi odpowiadała, bo nie była „realistyczna”, osadzona w świecie fantasy, co wtedy dla mnie było nie do przełknięcia. Dopiero jak nieco podrosłem polubiłem twórczość Tolkiena, w szczególności elfy. I tak zacząłem się zastanawiać, czy jest gdzieś jakaś gra z elfami. Pogadałem z kumplem z klasy gimnazjalnej i jeszcze tego samego dnia udałem się po BG1. To było lato 2004. W te same wakacje kupiłem ponadto:

    – IWD
    – BG2
    – NWN z SoU
    – IWD2 (to już trochę później, jesienią)

  • KhamillKhamill Member Posts: 226
    Ja pamietam jak moj brat zarywal nocki w Baldura. Ja majac ok 15-16lat nie bylem zbytnio przekonany. Myslalem sobie ,, co za banalna gra ....zeby wciskac pauze podczas walki?? Pfff!! '' Ale kilka lat pozniej podpatrzylem Dungeon siege'a i tam tez byl taki system, ktory od razu przypadl mi do gustu i wtedy juz wiedzialem co nalezy zrobic:) Jak tylko pogralem troche w Baldura to calkowicie mnie pochlonal. pozniej byl Fallout 1 i 2. Uwazam te dwa tutuly za bezapelacyjnie najlepsze gry swego gatunku. W IWD, NWN serie nigdy nie gralem i raczej nie bede probowal. Chodz patrzac na screeny IWD wyglada zupelnie jak Baldur, wiec moze kiedys sie zdecyduje:) Lubialem tez z kumplami melanze z HOMM.

  • anathema83anathema83 Member Posts: 27
    u mnie podobnie jak u Khamilla - najpierw grał starszy brat - jako młode dziewczę nie do końca rozumiałam czym się tak fascynuje. Olśnienie przyszło sporo później. Wynalazłam instalkę i się zaczęło. Nie spałam po nocach - a jak już zasypiałam to potrafiły mi się śnić walki z bossami. Zaczęłam od BG II, potem ID II, potem BG I i zabawa w BG World - kopanie w silniku, bawienie się z modami - cudo normalnie. I od tamtej pory nie odpuszczam żadnej grze RPG. Ciężko znaleźć RPG w którego nie grałam... Trzeba przyznać, że maniak ze mnie...

  • salvissalvis Member Posts: 22
    Ja Baldura zobaczyłem po raz pierwszy w szkole podstawowej, nie wiem, który rok, kiedy to mój kuzyn sprezentował go naszemu wspólnemu kumplowi z klasy. Po jakimś czesie zapomniałem o tym zdarzeniu i może rok, może dwa lata później pojechałem na wakacje. Tam gdzieś na jakimś internetowym sklepie zobaczyłem całą sagę Baldurs Gate, którą sobie zamówiłem do domu, zaś po powrocie zasiadłem do instalowania najpierw sześciu płyt CD z jedynką, a po przejściu, kolejnych sześciu z dwójką. Potem już wielokrotnie przechodziłem obie gry, do dziś saga BG jest dla mnie najlepszą grą. do dziś regularnie instaluję grę na coraz nowszych komputerach, wciąż te 12 płyt CD, choć rozglądam się za jakimś praktyczniejszym wydaniem.
    u mnie kolejność taka:
    1. Baldur's Gate
    2. Planescape Torment
    3. Kotor (jestem psychofanem Gwiezdnych Wojen)
    4. Fallout 1,2
    5. Icewind Dale 1 (za wspomnienie pierwszego mojego grania, ze śnieżną zimą za oknem i na ekranie)

  • taffertaffer Member Posts: 19
    Wszyscy zachwalali to kupiłem Sagę, żeby zobaczyć o co tyle krzyku, pisałem o tym w temacie z wiekiem, ale ten pierwszy raz nie był niczym nadzwyczajnym, dopiero rok temu wręcz zakochałem się w tej grze, szczególnie w jedynce (WIlderness Zones !!!! ta eksploracja to była, to jest !! dla mnie esencja gry cRPG, dlatego dwójkę stawiam niżej), klimat, muzyka, ta fabuła do samego końca trzymająca w napięciu, kapitalnie zarysowany czarny charakter jakim była Sarevok w jedynce, no mistrzostwo, nic dodać, nic ująć, a jeszcze grafika !!! szczególnie teraz na widescreen modzie widać jej potęgę, te lasy i wzgórza są tak żywe, że żaden Cry Engine 10 tego nie odda

    Ulubione gry, pozycja jeden należy do Deus Ex i raczej nic nigdy jej nie pokona, ta gra w pewien sposób zmieniła wręcz moje życie :P
    dalej, nie numerkami, bo śmiało mógłbym zarzucić z jakieś top 20, gdzie każdą grę kocham tak samo, Baldurs Gate 1, Skyrim, Icewind Dale 1,2, Fallout 2, New Vegas, No one lives forever, Planescape Torment, Hitman, Morrowind... Właściwie cokolwiek wyda Bioware/Black Isle (Obsidian)/Monolith/Pirahna Bytes/Bethesda to uwielbiam (oprócz Obliviona, który był mega słaby)

  • cherrycoke2lcherrycoke2l Member, Translator (NDA) Posts: 1,034
    Teraz zauważyłem, że nie napisałem swoich ulubionych pozycji. U mnie to The Settlers 2 (mimo wszystko gra nad którą wiele czasu zmarnowałem), BG są dopiero po tej grze. A później KoTOR-y, NWN-y, Dragon Age: Origins… trudno dalej wymieniać.

    festher
  • OgionOgion Member Posts: 7
    Premiera BG1 w Polsce odbyła się w 1999. Miałem dopiero 5 lat. Był to okres kiedy nie wszyscy mieli komputer w domowym zaciszu. Mój tata zawsze był maniakiem gier, zwłaszcza osadzonych w klimatach fantasy, a że komputera jeszcze nie posiadaliśmy, chodził na wieczorami, czasem na nocki do kafejki internetowej wraz z kolegami, gdzie głównie maniaczyli w Baldura i Diablo. Często mnie zabierał, więc mogłem sobie jako chłystek pooglądać jak grają. Bardzo zachwycali się Baldurem i do dziś pamiętam jak się męczyli, żeby znależć sposób na pokonanie Drizzta xD. Kiedy już mieliśmy pierwszy komputer tata zainstalował Baldura i nawet pozwolił mi grać. Niestety byłem jeszcze knypkiem i niezbyt rozumiałem mechanikę gry, więc co najwyżej udawało mi się przejść prolog. Od tamtego czasu jednak, tata wielokrotnie przechodził BG, a gdy wyszła kolejna część, zakupił ją bez zastanowienia. Po paru latach popsuł nam się komputer i musieliśmy oddać go do naprawy (co dosyć długo trwało). Wtedy moja ciocia zaproponowała mi, żebym przychodził do niej sobie pograć na komputerze, jeśli będzie mi się nudziło. Przyszedłem do niej i ku mojemu zdumieniu miała na pulpicie ikonkę zatytułowaną "Baldur's Gate Tron Bhaala" (Tak, moja rodzina bardzo lubi gry :P). Wtedy co tydzień przychodziłem do niej i grałem kilka godzin. Przeszedłem kilka rozdziałów, ale gdy nasz komputer wrócił z serwisu, jakoś mi się odechciało.
    W połowie lipca tego roku zacząłem grać w BG1 OzWM. Niedługo skończę 5 rozdział, a w planach mam jeszcze BG2, IWD, IWD2, NWN1, NWN2 i Planescape Torment, którego edycja kolekcjonerska leży na mojej półce od kiedy pamiętam.
    Teraz mam 18 lat. Grą jestem zachwycony, nie uważam jednak, że nowe tytułu to totalne shity. Bardzo podobał mi się chociażby Skyrim (Kupiony z tatą na spółę XD). Tak więc moja przygoda z BG jest bardzo barwna i mam nadzieję świat Forgotten Realms na NWN2 się nie skończy.
    Pozdrawiam wszystkich, którym chciało się czytać moje wypociny.

    festherKason
  • festherfesther Member Posts: 7
    edited August 2012
    Wspomnienia są jak widać bezcenne :)
    U mnie przygoda z BG zaczęła się od kiedy mój młodszy brat pożyczył od kumpla 5 czy 6 płytowe wydanie i do tamtej pory RPG stało gatunkiem które pokochałem
    zawsze już będę pamiętał np jedne z pierwszych zarobionych pieniędzy które w całości niemal wydałem na Icewind Dale :)
    Takie gry jak BG ID czy Fallout to coś więcej niż tylko gry

  • KasonKason Member Posts: 30
    Pamiętam w 1998 podpiąłem sobie do kompa modem aby poznać internet, w związku z faktem, że byłem w "sieci" starszy kuzyn zaproponował mi Baldurs Gate jako, że ma fajny tryb multiplayer (Tak, to działało wtedy!). Z gierek w Baldursa online po pewnym czasie się jednak zrezygnowało z powodu, że wtedy za internet przychodziły takie rachunku, że można było spaść z fotela, nie mniej jednak Baldurs Gate pozostał. Potem przerodziło się w te sławne w tamtych czasach "Lan party" gdzie każdy przynosił swojego pieca, upychało się jak najwięcej osób w pokoju i grało właśnie w BG.

    BungZargath
  • gumisiwogumisiwo Member Posts: 190
    Jakoś w 2000 roku siostra przyniosła Kolekcjonerkę Baldura od koleżanki. Super wydanie w segregatorze, 12 płyt chyba... Na początku w ogóle nie czaiłem o co chodzi. Ale jak obcykałem wszystko to się zaczęło. Od tego czasu gram w każde wakacje. Oprócz tych bo czekam na EE. Ale wakacje do października więc zdążę zagrać :)

  • sensejhamasensejhama Member Posts: 25
    W 1999 brat pożyczył od kumpla i się wciągnąłem na całego. Jeszcze mam wydanie na 5CD wprawdzie zjechane całkowicie, ale zachowałem z sentymentu.

  • PaladynPaladyn Member Posts: 23
    Ja o BG dowiedziałem się od z reklamy w czasopiśmie "Dragon" (jednym z dwóch, jakie TSR wydawał dla fanów AD&D). Jako że od lat łoiliśmy w "adeki", naturalnym było, że sięgnę po grę. Po egzaminach kupiłem sobie w nagrodę pudełko i ze współlokatorem (też starym adekowcem) wsiąkliśmy na pół roku. Śmieszna rzecz, on grał złą drużyną, ja dobrą :)

  • BungZargathBungZargath Member Posts: 8
    Ja tam w dniach premiery zobaczyłem na kompie u kumpla, co mieszka w okolicach regla tatrzańskiego BG1. Do regla mnie spasowało klimatycznie (i ten przepiękny render różnorakich kosztowności w main menu).

  • BungZargathBungZargath Member Posts: 8
    Kason said:

    . Potem przerodziło się w te sławne w tamtych czasach "Lan party" gdzie każdy przynosił swojego pieca, upychało się jak najwięcej osób w pokoju i grało właśnie w BG.

    ah! nosiło się nawet monitor w łapach i jednostkę centralną w plecaku przez las cały, byle by pograć po LAN-ie

    isherwood
  • isherwoodisherwood Member Posts: 3
    Oj pamiętam jak z kumplem (sąsiad - dom obok) założyliśmy sobie lana i zarywaliśmy noce przy BG i IWD :D ja zwykle grałem postaciami magicznymi + złodziejem/łotrzykiem, a on wszelkimi tankerami :P Po za jedną sytuacją kiedy mieliśmy w drużynie tropiciela (kocham ta klasę) to wtedy mu się dostawał złodziej.

    Jeśli chodzi o sam początek to był to rok 2000 albo 2001 dostałem BG pod choinkę (miałem wtedy 12/13lat). Pamiętam, że w dzień wigilii(nie czekałem z instalacją ani chwili od rozpakowania :D) dałem radę dojść do lokacji z Montaronem I Xarem. Ależ to było ekscytujące mieć w drużynie 4 osoby już ! Jakby mnie rodzice nie pogonili do snu to bym pewnie do rana siedział.
    Wspomnienia cudowne :D Z całą pewnością mogę powiedzieć, że BG to moja pierwsza miłość :P
    I chociaż już znormalniałem to sentyment dalej jest :)

    sensejhamaSelendis
  • multimedialnytommultimedialnytom Member Posts: 16
    Z Baldurem spotkałem się przez Gamblera - takie czasopismo komputerowe o którym chyba niewiele osób pamięta. na płycie było demo w ang. które zajmowało ok 500 mb. Demo wciągnęło tak że po tygodniu pobiegłem do Empiku. Komp wieszał się jak wyskoczyło powyżej 3 koboldów na ekranie. Gra jest moim nr. 1 w rpg. potem Fallout 2 , Planescape Torment, IWD mnie nie wciągnęło

  • pablo200783pablo200783 Member Posts: 96
    Pożyczyłem BG od sąsiada tak mnie wciągnęło że zostałem przy BG później grałem w Plannescape Tournament już inny klimat ale super później pojawiało się IWD świetna historia grywalność i muzyka, IWD2 mnie nie wciągnęło brak tej magi.

  • KaneKane Member Posts: 7
    Podobnie jak Paladyn, grałem w adeki (gram w 2 edycję do dziś tak na marginesie), więc kupno Baldura było obligatoryjne. Do dziś pamiętam pudło, które ledwo wchodziło w plecak, a potem całe godziny spędzone przed 15-calowym CRT ;-) Gdyby nie to, ze BG1 nie lubi się z moim Win7 64-bit, grałbym cały czas.

  • M6k3M6k3 Member Posts: 180
    @Kane Nie lubienie się baldura, planescape i IWD na wind 7 to mój największy problem ostatnio. Z Planescape jako tak sobie poradziłem mody itd. Ale reszta to ciężka misja, dlatego tak bardzo czekam na BG:EE tym bardziej że baldura I mimo mojej miłości do Shadow of Amn nigdy nie udało mi się ukończyć.

  • HarienSairaHarienSaira Member Posts: 1
    Moja przygoda zaczęła się w okolicach 2 klasy podstawówki, czyt 2002 roku. Byłem u kolegi i na kompie jego brata był Baldur's. Trochę graliśmy, ale nie wiedzieliśmy o możliwości obniżenia poziomu trudności, więc w okolicach Kniei Otulisko zrezygnowaliśmy.
    Potem dorobił się dwójki, ale znudziła nam się szybko gra wojownikiem, a magiem nie graliśmy, bo słyszeliśmy że jest trudno :)
    Potem, w okolicach grudnia 2003 mój brat kupił sobie komputer, więc przyniosłem do domu BG II i po kryjomu zainstalowałem. Początkowo brat się wkurzał, ale pewnego popołudnia stworzył paladyna i zaczął grać. Przeszliśmy dwójkę i ToB, praktycznie równolegle-on paladynem, ja wojownikiem. Przez następne trzy lata zdarzało nam się wczytywać ulubione save'y i ponownie przeprowadzać walki. W końcu, w wakacje 2008 postanowiliśmy zagrać na dwóch kompach-on mistrz przywoływań, ja wojownik/złodziej. Doszliśmy do Kryjówki Abazigala i skończyły się
    wakacje. I stamtąd probujemy zacząć trzecie wakacje z rzędu :)
    Ja zaś sam zacząłem grać wykorzystując mod BGTuTu i Czarownikiem doszedłem do Podmroku.

    Ulubione gry:
    1. Saga Baldur's Gate
    2. The Settlers oraz The Settlers II
    3. Heroes of Might & Magic III
    4. Wiedźmin i Wiedźmin 2

  • SnajperosSnajperos Member Posts: 62
    Kane i m6k3 - ja mam wersje z cdprojekt ta zbirocza - gdzie sa wszystkie czesci BG na jednym dvd. Win7 64bit i zadnych problemow (zawieszki po 5-6 godzinach gry - ale to mozna przebolec.
    Apropo tak z innej beczki heros of might and magic 2 - wiesza sie na win7 co 5-6 minut - jest jakis pacz podpasywujacy gre pod win7?

  • M6k3M6k3 Member Posts: 180
    hmmm może to zależy od karty graficznej i sterowników, gdzieś czytałem ze to własnie sterowniki nvidia sprawiają najwięcej problemów. Ale gdy ktoś miał ten sam kłopot co ja to tutaj podrzucam rozwiązanie chyba najlepszy program i często updatowany :) http://www.pcworld.pl/news/374706/Jak.uruchomic.gry.RPG.na.silniku.Infinity.Engine.w.Windows.7.html

  • KaneKane Member Posts: 7
    edited August 2012
    Snajperos said:

    Kane i m6k3 - ja mam wersje z cdprojekt ta zbirocza - gdzie sa wszystkie czesci BG na jednym dvd. Win7 64bit i zadnych problemow (zawieszki po 5-6 godzinach gry - ale to mozna przebolec.

    @Snajperos Miałem problem z nVidią, jak pisze M6k3, teraz mam AMD i jeszcze nie testowałem BG1. Też mam wersje zbiorczą, o której mówisz (Saga Baldur's Gate).

  • inicjatorinicjator Member Posts: 63
    Pierwszy raz widzialem BG u mojego znajomego w akademiku. Od razu sie w niej zakochalem. W ten sam dzien ja kupilem.

  • SnajperosSnajperos Member Posts: 62
    @Kane - masz racje, przed chwila poglalem pol godzinki na nvidii i wywalilo, co ciekawe skasowalo tez savy - autosava quicksava i mojego. Na amd dziala dobrze choc gra tnie przy wiekszej ilosci wrogow lub przy walce z smokami.

  • ojciecdagonojciecdagon Member Posts: 2
    W momencie premiery namiętnie graliśmy z kumplami w Warhammera (papierowego) więc jak tylko usłyszeliśmy o BG rozpoczeliśmy starania u rodziców o zakup gry (mieliśmy po 13-14 lat).
    Jednemu się udało więc siedzieliśmy u niego po nocach i graliśmy na zmiany (po 2h).
    Ech to były czsy.

  • SitwaSitwa Member Posts: 24
    U mnie w wieku 12-13 lat brat pożyczył od kolegi. Miał wersje wtedy 5 płytową, mapa Faerunu , świetny poradnik w formie sporej książki z instrukcją do gry. Zaraz potem wpadł mi w ręce egzemplarz Planescape Torment w polskiej wersji, którą do teraz uważam za najlepszą grę RPG w jaką grałem. Zaraz po niej jest Baldur. Potem Icewind Dale i jakoś tak poszło :) Część drugą sagi z dodatkiem miałem już później bo komp nie wytrzymał próby czasu.

    1.Planescape Torment
    2.Baldurs Gate i wszystkie RPG z Forgotten Realms
    3.Seria Starcraft
    4.Wiedźmin
    5.Dragon Age
    5.Mass Efect

    Ostatnie 2 niestety zostały popsute przez krętactwa EA.

  • JolanJolan Member Posts: 12
    @Sitwa
    Wszystkie RPG z FR? Chyba nie wiesz o czym mówisz, bo to około 20 gier(licząc gold box jako jeden)
    Mówisz również o Pool of Radiance,eye of beholder,gold boxie,itd?

  • SitwaSitwa Member Posts: 24
    @Jolan, dobrze, żeby nie było nieporozumień.Wszystkie gry wydane na PC po Baldur`s Gate.

  • CronoCrono Member Posts: 33
    Icewind Dale 2, Temple of elemental Evil, NWN 1&2, Baldurs Gate: Dark Alliance 1&2 ? Nie powiem fajne gierki ale do Baldurów i Tormenta "troche" im brakowało ;)

Sign In or Register to comment.